Prawo gier komputerowych dla nieprawników

Prawo gier komputerowych dla nieprawników

Jeden z naszych klientów powiedział kiedyś, że ludzie w branży gamedev dzielą się na tych, którzy problemy prawne mają i takich, którzy je mają, ale jeszcze o nich nie wiedzą. Książka Prawo Gamedevu nie ma jednak na celu straszenia tymi problemami. Ma na celu edukację.

Książkę Prawo Gamedevu pisaliśmy z myślą o tym, że branża gamedev mierzy się z globalnymi problemami prawnymi. Gry tworzone są dla graczy, a  te — dzięki międzynarodowemu zasięgowi marketplace’ów — są osiągalne w zasadzie z każdego punktu na świecie. Ten globalny zasięg stanowi zarówno nieograniczone możliwości dystrybucji, jak i nieograniczone problemy prawne. O ile te pierwsze mieszczą się w granicach wyobraźni, te drugie często je przerastają.

Tajemnicą poliszynela jest to, że prawa nie uczy się w szkole — ani w teorii, ani w praktyce. Prawo ma też potworną reputację. Umów nikt nie lubi czytać, mało kto lubi podpisywać. Niektórzy będą mogli przejść przez życie umów tych unikając jak ognia. Ale w globalnym rynku branży gamedev zrobić się tego nie da, nie biorąc na siebie ryzyka. Na szczęście na naukę nigdy nie jest za późno.

Edukacja prawna w świecie gamedev

Aby móc świadomie nawigować w świecie prawa, warto zainwestować w wiedzę. Szczęśliwie, żyjemy w czasach, w których nie prawnicy mają już dużo lepszy dostęp do materiałów tłumaczących im świat prawa. Mam nadzieję, że nasze Prawo Gamedevu będzie dla twórców gier przede wszystkim przystępnym podręcznikiem wiedzy na temat biznesowej i prawnej strony gier komputerowych.

W prawie całkiem jak w zdrowiu lepiej zapobiegać niż leczyć. Być może do podpisywania i czytania umów zachęci Was właśnie ta zmiana myślenia. Edukacja prawna i podpisywanie umów to prewencja. Pójście do sądu – operacja po zdiagnozowaniu poważnego problemu.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez WIPO, obecnie producenci gier na całym świecie zdają sobie sprawę z tego jak kosztownym i rozciągniętym w czasie procesem jest wejście na drogę sądową. Żeby chronić swoje utwory i tajemnice przed kopiowaniem, wolą działać prewencyjnie, wprowadzać odpowiednie procedury wewnątrz studia, czy właśnie inwestować w szkolenia zespołu.

Prawo gier komputerowych dla nieprawników

Dla kogo napisano Prawo gamedevu

Dla gamedevu. Dla biznesu i twórców gier.

Jeśli jesteś małym twórcą gier, ta książka była tworzona z myślą o Tobie – nauczy cię korzystać z marketplace’ów, czytać regulaminy, rozszyfrowywać zapisy licencyjne czy korzystać z cudzego wizerunku w grze. Dowiesz się z niej jakie możliwości daje Ci prawo w walce z klonami i nieuczciwą konkurencją. Wiemy, że jako najmniejszy uczestnik rynku, nie posiadasz jeszcze budżetu na obsługę prawną.

Być może nie tworzysz jeszcze własnych gier, tylko pracujesz dla studia. Prawo gamedevu powinno dostarczyć Ci dostatecznej wiedzy do tego, by z jednej strony umożliwić Ci samodzielne działanie i podejmowanie decyzji w prostych sprawach, a z drugiej strony swobodniej identyfikować te kwestie, z którymi powinieneś udać się do prawnika (albo działu prawnego Twojego pracodawcy).

Jeśli zarządzasz studiem, ta książka była tworzona również z myślą o Tobie – by nauczyć Cię rozmawiać z inwestorem, zadawać właściwe pytania, dbać o tajemnice przedsiębiorstwa i know how niezbędny do tworzenia gier i rozwoju zespołu. Więcej o tym przeczytasz w naszym kolejnym wpisie.

***

Naruszenia w grach komputerowych – omówienie raportu WIPO

W 2022 roku WIPO opublikowało raport na temat naruszeń w grach komputerowych. W badaniach i jego podsumowaniu skupiono się na działaniach twórców gier i graczy, które wpływają na opłacalność inwestycji w gry oraz ich dystrybucji.

W artykule tym postaramy się podsumować główne rezultaty badania oraz typy naruszeń, które są najbardziej dotkliwe dla środowiska [Czytaj dalej…]

Podoba Ci się artykuł?

Facebook
Twitter
LinkedIn
0
    0
    Koszyk
    Twój koszyk jest pustyWróc do sklepu